BAIC 5 Business to nowa wersja modelu chińskiego producenta. Dotychczasowa cena wynosiła 127 000 zł za wersję Luxury, ale teraz wjeżdża wersja Business, która rozbiła bank swoja ceną. Jej cena to tylko 99 900 zł.
BAIC 5 Business to wersja okrojona w porównaniu do Luxury, ale wciąż oferuje ciekawe wyposażenie. Jednocześnie jest to wersja dla osoby, która nie lubi wyposażenia wymaganego przez Unię Europejska, ponieważ BAIC korzystając z małej sprzedaży na rynku europejskim nie musi spełniać wszystkim wymagań (w znaczącym uproszczeniu), a jak wiecie te systemy mogą być bardzo irytujące.

Korzystając z tej okazji koncern usunął sporo wyposażenia :
- wykrywania trzymania kierownicy
- ostrzeżenia przed niezamieżoną zmianą pasa
- automatycznego hamowania awaryjnego
- czujników martwego pola
- przednich czujników parkowania
- asystenta jazdy w korku
- automatycznego włączania i wyłączania świateł drogowych
- mniejsze felgi: 18 cali zamiast 19
- czarnej tapicerki ze skóry ekologicznej
- regulacji kąta nachylenia tylnych oparć
- ładowarki indukcyjne

I kilka innych opcji. Mimo okrojenia tej wersji i tak auto wyposażone jest nieźle. Najważniejsza rzecz, czyli zasilanie LPG wciąż jest dostępne w opcji. To dobrze, bo Baic 5 pali całkiem sporo jak na auto tej wielkości.
Udało się stworzyć wersję, która może przyciągnąć wiele osób do salonu, ponieważ za niewiele ponad 100 000 zł (doliczając instalację LPG) można wyjechać z salonu nowym autem o długości ponad 4,60 m wyposażonym w silnik 1.5 turbo o mocy 177 KM i wciąż nieźle wyposażonym. To oferta lepsza niż Dacia Bigster.
Jestem bardzo ciekawy jak szybko sprzeda się dozwolona ilość egzemplarzy bez obowiązkowego wyposażenia.


1 thought on “Chińska marka zmiotła tynek ceną i przechytrzyła przepisy – BAIC 5 Business”