Niemieccy producenci SUV-ów segmentu E rzucają wszystkie karty na stół. Po premierach odświeżonego Mercedesa GLE oraz zupełnie nowego Audi Q7, przyszedł czas na ruch ze strony Monachium. Piąta generacja BMW X5 jest już tuż za rogiem, a producent właśnie odsłonił kluczowe szczegóły techniczne swojego bestsellera. Chcecie wiedzieć jakie nowe BMW X5 będzie mieć silniki? Jesteście ciekawi informacji o nowej generacji niemieckim SUVie premium?
BMW przeprowadza rewolucje w kwestii napędów. Sprawdzamy, jakie nowe BMW X5 silniki zaoferuje w swojej najnowszej odsłonie. Wybór wersji w jednym nadwoziu jest niezwykle szeroki, jednak prawdziwy szok wywołuje technologia, na którą nikt inny w tej klasie nie odważył się postawić na taką skalę.

Nowe BMW X5 silniki. Tradycja i potężna moc – te silniki trafią pod maskę
BMW postanowiło zaszaleć. BMW X5 będzie napędzane tradycyjnymi napędami, ale zaoferuja też warianty, które były niedostępne w dotychczasowych generacjach. Spójrzmy zatem, co dostaniemy:
- silniki benzynowe
- silniki Diesla
Klasyka gatunku zyska wsparcie nowoczesnych układów mild-hybrid. Bazowy wariant benzynowy X5 40 xDrive zaoferuje okrągłe 400 KM.
- Hybryda typu plug-in (PHEV): Dla poszukujących kompromisu przygotowano wersję X5 50e xDrive, która wygeneruje imponujące 490 KM i pozwoli na pokonywanie codziennych dystansów wyłącznie na prądzie.
- Wersja w 100% elektryczna (iX5): Flagowy elektryk oznaczony jako iX5 60 xDrive dołączy do gamy z potężnym akumulatorem o pojemności 141 kWh netto i dwoma silnikami o łącznej mocy aż 578 KM.
Mamy więc pełen przekrój rynku: od oszczędnego ropniaka po potężnego elektryka. Gdzie jest więc wspomniany szkopuł i co wywołuje największe kontrowersje?

Ten napęd szokuje najbardziej: BMW stawia na wodór! Takie są silniki w nowym BMW X5!
Prawdziwym technologicznym manifestem i absolutnym zaskoczeniem jest wersja iX5 Hydrogen, która zadebiutuje na rynku chwilę po klasycznym elektryku. Podczas gdy większość konkurentów spisała wodór na straty, BMW widzi w nim realną i luksusową alternatywę dla tradycyjnych baterii.
Dlaczego ten napęd szokuje i intryguje jednocześnie?
- Zasięg bez wyrzeczeń: BMW iX5 Hydrogen ma oferować do 750 km zasięgu (w cyklu WLTP), co stawia je na równi z najbardziej oszczędnymi dieslami.
- Ekspresowe tankowanie: Koniec z godzinnym staniem pod ładowarką. Czas tankowania wodoru wynosi poniżej 5 minut – auto uzupełnia się tak szybko jak wersje benzynowe, a z rury wydechowej emitowana jest wyłącznie czysta para wodna.
Minusem jest możliwość uzupełniania wodoru. Obecnie na terenie Polski mamy jedynie 12 stacji ładowania wodoru.
Inżynieryjny majstersztyk: Największym wyzwaniem w autach wodorowych zawsze były wielkie, cylindryczne zbiorniki, które zabierały przestrzeń pasażerską. BMW opracowało jednak rewolucyjny, „płaski” system. Zastosowano siedem wysokociśnieniowych zbiorników z kompozytu węglowego, które ułożono obok siebie na podłodze. Zajmują one dokładnie tyle samo miejsca, co bateria w zwykłym elektryku, dzięki czemu kabina i bagażnik nowego X5 pozostają nienaruszone.

Nowoczesna stylistyka i cyfrowy „Mózg”
Szeroka gama silnikowa to nie wszystko. Wizualnie nowe BMW X5 zyska muskularny, wyrazisty wygląd inspirowany nową linią stylistyczną marki: szerokie nadkola, ostre zagięcia oraz charakterystyczne, wąskie reflektory.
Nad właściwościami jezdnymi wszystkich wersji – od diesla po wodór – czuwać będzie zaawansowany system operacyjny o nazwie „Heart of Joy” (Serce Radości). To cyfrowy mózg pojazdu, który odpowiada za idealną koordynację pracy napędu i podwozia, gwarantując legendarne, sportowe prowadzenie BMW.

Ile trzeba będzie zapłacić za nową generację?
Oficjalny cennik piątej generacji BMW X5 poznamy bliżej rynkowego debiutu. Biorąc pod uwagę napływ kosmicznych technologii i ruchy konkurencji, eksperci przewidują, że cena wyjściowa nowego X5 może oscylować w granicach 440 000 zł. Wersje elektryczne oraz wodorowy rodzynek będą odpowiednio droższe, jednak tak ogromny wybór wersji sprawi, że każdy klient znajdzie konfigurację idealnie skrojoną pod swoje potrzeby.
Myślę, ze BMW wie co robi, ponieważ przy takiej ilości napędów każdy znajdzie coś dla siebie. Tradycjonaliści wybiorą silnik beznyznowy lub diesla. W wielu krajach hybryda plug-in może się dobrze sprzedawać, bo takie auta maja ulgi podatkowe. Nowe iX5 może zyskać popularność, ponieważ posiada ogromny akumulator, więc będzie można podróżować nim bez przeszkód. Wersja wodorowa z wiadomych względów nie będzie popularna nawet na zachodzie, bo np. nawet w u naszych zachodnich sąsiadów jest jedynie około 50 stacji ładowania. Natomiast taka wersja jest wisienką na torcie i pokazem możliwości technologicznych. Paradoksalnie werjsa wodorowa może podbić sprzedaż wersji elektrycznej, która będzie prawdopodobnie oferować podobny zasięg, ale łatwiej i taniej uzupełnić paliwo.
Co sądzisz o nadchodzącej generacji BMW X5? Daj znać w komentarzu. Jeśli szukasz tańszego SUVa plug-in to kliknij tutaj.

1 thought on “Nowe BMW X5 silniki: Szeroki wybór wersji, ale to ten jeden napęd szokuje najbardziej”