Kia przeprowadziła lifting swojego popularnego crossovera, którego wygląd i wnętrze różnią się znacząco.
Kia Stonic to model, który zadebiutował w 2008 roku, więc powoli staje się motoryzacyjnym dinozaurem. Po drodze przeszedł zmiany, ale najnowsze zmiany zmieniają model znacząco i upodobania go do elektrycznych modeli koreańskiego producenta.
Tak prezentuje się Kia Stonic przed faceliftingiem:
A tak prezentuje się po najnowszym faceliftingu:
Zewnętrze zmiany upodobniły model do najnowszych projektów marki – wprowadzono tu styl „Opposites United”, czyli proste linie i kanty. Z przodu zmieniono wąskie reflektory LED, smuklejsza osłona chłodnicy oraz nowy zderzak. Tylne światła również mają nowy wzór. Najmniej zmienił się bok pojazdu, ale w końcu to lifting, a nie nowa generacja, więc nie należy spodziewać się tu większych zmian. Pojawiły się także nowe kolory nadwozia: Adventurous Green i Yacht Blue.
Zmiany spowodowały wzrost długości auta o niecałe 3 cm. Wymiary wersji po faceliftinfu to:
– długość 4165 mm
– szerokość 1760 mm
– wysokość 1520 mm
– rozstaw osi 2580 mm
Pojemność bagażnika wciąż wynosi 352 litry.
Wnętrze Stonica
Nowe jest także wnętrze, w którym pojawiły się dwa 12,3 calowe ekrany. Mimo zastosowania dużych ekranów nie pozbyto się fizycznych przycisków, które służą do obsługi klimatyzacji, ale nie tylko, ponieważ panel klimatyzacji jest wielofunkcyjny i służy także do obsługi i obsługuje dodatkowe ustawienia multimediów. Lifting wprowadził także porty USB-C oraz nowe oświetlenie ambientowe.
We wnętrzu zmieniono także kierownicę, wprowadzono nową tapicerkę oraz ożywiono wnętrze kolorowymi plastikami.
Co pod maską?
Kia Stonic będzie oferowana na naszym rynku wyłącznie z silnikiem 1.0, który będzie dostępny w dwóch wersjach. Pierwsza to połączenie silnika ze skrzynią manualną. Taki zestaw generuje 100 KM i 175 Nm. Druga wersja jest dostępna ze skrzynią automatyczną dwusprzęgłową 7-biegową skrzynią DCT i miękką hybrydą. Takie połączenie daje 115 KM i 200 Nm.
Sprzedaż modelu po faceliftingu rozpocznie się w tym roku, więc ceny powinniśmy poznać już niedługo.









1 thought on “Kia Stonic – nowy model liftingiem starego”