Dacia Sandero to jeden z najpopularniejszych modeli na rynku europejskim. Teraz debiutuje nowa Dacia Sandero z wieloma zmianami, aby podtrzymać swoją popularność.
Najnowsza generacja zadebiutowała w 2020 roku i była znaczącym skokiem do przodu. Bazuje na świeżej platformie Renault, więc nastąpił jakościowy przeskok. Teraz debiutuje odświeżona wersja, która ma pozostać na rynku do 2028 roku.

Dacia Sandero 2026 przeszła zmiany wizualne
Zmiany w nadwoziu mają nawiązywać do większego Dustera. Przód posiada reflektory LED w kształcie odwróconej litery T, przeprojektowany grill oraz nowe zderzaki. Moim zdaniem przód prezentuje się nowocześniej i na zdjęciach prasowych Sandero w wyższej wersji prezentuje się naprawdę dobrze, jak na auto budżetowe. Bok auta nie zmienił się skoro to tylko lifting, a tylne reflektory zyskały efekt pikselowy. W Sandero Stepway z tyłu dodany czarny pas łączony światła. W modelach po faceliftingu rozdzielono gamę na dwie wersje: wspomniana Stepway oraz zwykła, która będzie się nazywać Streetway.
Dacia przy okazji modernizacji wprowadza dwa nowe lakiery do oferty. Są to kolor piaskowy, który będzie dostępny jedynie w wersji Stepway oraz bursztynowy żółty dostępny we wszystkich seriach. Modernizacja wpłynęła też na większe użycie plastiku z recyklingu. W Sandero nadkola oraz osłony są wykonane z materiału Starkle, który zawiera 20% tworzych pochodzących z recyklingu.

Nowa Dacia Sandero 2026 zyskała nowe wnętrze
Kabina także nawiązuje do większych modeli Duster i Bigster. Facelifting zmodyfikował deskę rozdzielczą wprowadzając nowy wygląd nawiewów w kształcie litery T. Natomiast na desce rozdzielczej i drzwiach znajduje się pas materiału. Kierownica została przeniesiona z większych braci, podobnie jak ekran wskaźników i podobnie jak w Dusterze i Bigsterze pojawiły się łopatki do zmiany biegów. Centralny wyświetlacz ma teraz 10,1 cala i posiada bezprzewodową obsługę Apple CarPlay i Android Auto, a opcjonalnie dostępna będzie nawet ładowarka indukcyjna. W nowej wersji Sandero pojawiły się także elektrycznie składane lusterka, automatyczne światła drogowe, a nawet kamera 360.
Nowości pojawiły się także pod maską
Najsłabszym silnikiem wciąż pozostaje silnik 1.0 SCe o mocy 65 KM. Ten silnik nie występuje u nas od jakiegoś czasu, ale na niektórych rynkach europejskich wciąż można go kupić. Kolejnym w gamie jest znany silnik 1.0 Tce 100 KM, który występuje jedynie w wersji benzynowej tak samo jako 1.0 TCe 110. Oba silniki są dostepne jedynie z 6-biegową skrzynią manualną.

Jeżeli ktoś chce jeździć wersją LPG to musi wybrać nowy silnik 1.2 Eco-G o mocy 120 KM. Silnik jest dostosowany do zasilania LPG i jest dostępny ze skrzynią manualna 6-biegową oraz nowość po raz pierwszy ze skrzynią automatyczną!
Również po raz pierwszy w Sandero pojawia się wersja hybrydowa. Układ składa się z silnika 1.8 i silnika elektrycznego. Łączna moc wynosi 155 KM. Niestety taka wersja będzie dostępna jedynie dopiero od końca 2026 roku. Najważniejszą nowością jest nowy silnik połączony z LPG. Zakładam, że niestety będzie to jedna z droższych wersji z racji tego, że jest to prawie najmocniejsza jednostka. Tym razem aby jeździć tanio trzeba dużo zapłacić, ale za to można mieć automat.
Cen jeszcze Dacia nie podała, ale na pewno delikatnie wzrosną. Model po faceliftingu będzie dostępny do 2028 roku, gdy pojawi się następca.















